pl.mpmn-digital.com
Nowe przepisy

Szef kuchni Michaela opowiada o kuchni amerykańskiej

Szef kuchni Michaela opowiada o kuchni amerykańskiej


We are searching data for your request:

Forums and discussions:
Manuals and reference books:
Data from registers:
Wait the end of the search in all databases.
Upon completion, a link will appear to access the found materials.


Ruch „od farmy do stołu” był w ostatnich latach wściekłością w niezależnych restauracjach, ale Michael McCarty, pionier w definiowaniu kuchni amerykańskiej, od dziesięcioleci zaopatruje się w lokalne farmy w swoich restauracjach na obu wybrzeżach.

Szef kuchni-właściciel firmy Michael's w Santa Monica w Kalifornii, która została otwarta w 1979 r., oraz firmy Michael's w Nowym Jorku, która od momentu jej otwarcia w 1989 r. była gorącym miejscem dla brokerów władzy, od dawna koncentruje się na stosowaniu prostych, prostych składników .

W pierwszym z dwuczęściowych wywiadów McCarty opowiada o początkach kuchni amerykańskiej.

Niewiele osób myślało, że w latach 70. istniała nawet kuchnia amerykańska. Skąd pomysł na jej promocję?

Kiedy otworzyłem Michael's w 1979 roku, jeśli ktoś zapytał cię w jakimkolwiek amerykańskim mieście, jaka jest najlepsza restauracja w mieście? Była to klasyczna francuska restauracja.

Nauczyłam się klasycznej kuchni francuskiej w Le Cordon Bleu i Szkole Hotelarsko-Restauracyjnej w Paryżu.

Ale w tamtym czasie, na początku lat 70., byłem również narażony na rewolucję nouvelle cuisine, która miała miejsce we Francji. I widząc już dychotomię od 1969 do ’74-’75, widząc zmiany, jakie przeszła kuchnia francuska.

Pamiętałem też moich rodziców i ich przyjaciół i jak urządzali te szalone imprezy w latach pięćdziesiątych i sześćdziesiątych.

Nie myśleli o jedzeniu. Nie było nic z tego, o czym dziś słyszysz — skąd się to bierze, to i tamto, bla bla bla.

Mieliśmy mały domek na plaży na Rhode Island i chodziliśmy tam od Memorial Day do Labor Day. Moja mama schodziła na nabrzeże do tego samego portugalskiego rybaka. Na stole siedziałby 2000-funtowy miecznik – żaden z tych małych facetów, których teraz widzisz, ale prawdziwy miecznik.

Kochał moją mamę, więc odciął ten środkowy kawałek ryby. Jego żona uprawiała wszystkie warzywa. Mieliśmy więc rukolę, bazylię, piękne pomidory, kwiaty cukinii – wszystko to w latach 50-tych i 60-tych.

Facet obok nas w naszym domu na plaży jeździł w każdy Dzień Pamięci (Memorial Day) z Liberal, Kan. Miał Kansas City Meatpacking Company. Jego syn Johnny jeździł półciężarówką. Wewnątrz tej [chłodni] ciężarówki znajdowały się wszystkie możliwe kawałki wołowiny ze Środkowego Zachodu, wszystko to, o czym nikt tak naprawdę nie wiedział. Przez całe lato jedliśmy tę ciężarówkę. Cokolwiek zostało w weekend pierwszomajowy, bawiliśmy się z 20 rodzinami, a one po prostu zjadały to, co zostało.

W ten sposób dowiedziałem się o amerykańskim jedzeniu.

Jaka była twoja wizja, kiedy otworzyłeś Michaela?

Kiedy otworzyliśmy Michael’s w Santa Monica, nazwaliśmy go kuchnią kalifornijską, która stała się regionalną kuchnią amerykańską. Bo tak właśnie było; akurat tak się złożyło, że uprawiano je w Kalifornii.

Chciałem mieć restaurację opartą na kuchni francuskiej — Escoffier i nowoczesną — ale nie głupią, nie formalną. Chciałem, żeby było naprawdę fajnie, połączenie brasserie i bistro, ale w amerykańskim stylu i wszystko oparte na składnikach.

Zamiast smokingów znalazłem mało znanego projektanta o nazwisku Ralph Lauren. Więc bawiliśmy się świetnie: muzyka jazzowa, prawdziwa sztuka na ścianach zamiast plakatów.

Miałem hodowlę kaczek z Jeanem Bertranou [szefem-właścicielem dawnej restauracji L’Ermitage w Los Angeles] przez trzy lata przed otwarciem restauracji. Zrobiliśmy pierwsze foie gras w Ameryce. Zakradliśmy się do kaczek: Paul Bocuse [w Lyonie, Francja] wziął jajka i owinął je złotem, żeby wyglądały jak czekolada. Przywieźliśmy dwa tuziny tych szczeniąt i szybko je wykluliśmy. To było od 1976 do ’79.

W każdym momencie mieliśmy 30 000 kaczek. Ale Jean zmarł, kiedy budowałem swoją restaurację. Miał dziewczynę od 10 lat, ale jego żona we Francji odziedziczyła jego połowę gospodarstwa.

Więc sprzedaliśmy go naszemu kierownikowi, który również hodował naszą przepiórkę i naszego królika. To był dziki czas i prostszy czas.

Skontaktuj się z Bretem Thornem pod adresem [email protected]
Śledź go na Twitterze: @foodwriterdiary


Bastianich sprawia, że ​​każdy czuje się jak w domu

Szef kuchni Michael Schlow (z lewej) Alta Strada rozmawia z szefem kuchni Matthew DiBiccarim i szefem kuchni telewizyjnej Lidią Bastianich. (Essdras M Suarez/Globalny Kostur)

Wyślij ten artykuł e-mailem

Wysyłam Twój artykuł

Twój artykuł został wysłany.

WELLESLEY - To wielka noc dla Matthew DiBiccariego, nieprawdopodobnie młodego szefa kuchni restauracji Alta Strada. DiBiccari jest cienki jak szyna, cichy, ale intensywny i niewątpliwie włosko-amerykański. Pochodzący z Lynnfield, którego babcia-imigrantka zainspirowała jego kulinarną karierę, mówi, że przez dwa dni on i jego pracownicy doskonalili siedem dań z najnowszej książki kucharskiej Lidii Bastianich, zwiększając tym samym przepisy na dzisiejsze 100 gości.

Dla wielu kucharzy Bastianich, słynna osobowość telewizyjna, jest włoską babcią, której nigdy nie mieli, dzielącą się przepisami, opowieściami o starym kraju i mądrością. Przez prawie dekadę jej programy kulinarne PBS dostarczały ciepłego antidotum na kolczaste włosy emcees i piersiaste babes z innych programów. Cokolwiek gotuje Bastianich, przesłanie brzmi: chodźcie do stołu i jedzcie razem. “Kiedy rodzina gotuje moje przepisy, zapraszają mnie do swojego domu’’ mówi, nakładając na talerz pachnące udziec jagnięcy z oliwkami i rozmarynem. “Traktuję to poważnie.’’ Bastianich jest w mieście, aby promować “Lidia Cooks From the Heart of Italy’’ mieszankę wspomnień, przewodnika turystycznego i elementarza historii sztuki.

DiBiccari i pracownicy Alta Strada wybrali jagnięcinę jako danie główne. Poprzedził go tortelli, makaron nadziewany botwiną i ricottą. Jak sama smakuje, uśmiecha się i wskazuje na kuchnię, w szczególności kucharzy z linii. “Pyszne. Bardzo ładnie zrobione!’’ DiBiccari spogląda w dół, starając się stłumić uśmiech i przypływ dumy.

Bastianich, lat 62, wie, jak ważne jest, aby czuć się jak w domu. Urodziła się na Istrii (obecnie Chorwacja), 11 dni po tym, jak Włochy zostały zmuszone do oddania regionu nowo powstałej Jugosławii. Jak wielu mieszkających tam Włochów, jej rodzina uciekła do Włoch, a następnie wyemigrowała do Nowego Jorku. Jako dziewczyna pracowała w kilku włoskich restauracjach, a następnie w dwóch własnych, zanim otworzyła Felidię w 1981 roku.

Obecnie jest właścicielką pięciu restauracji (w Nowym Jorku, Pittsburghu i Kansas City), firmy produkującej telewizję (Tavola Productions) oraz, wraz z synem Joe, dwóch winnic we Włoszech (Azienda Agricola Bastianich we Friuli i La Mozza w Toskanii). . Wraz ze swoją córką Tanyą założyła biuro podróży, które oferuje wycieczki po Włoszech koncentrujące się na jedzeniu, sztuce i historii.

Coraz częściej Bastianich stał się ambasadorem włoskiej kultury i ikoną dla Amerykanów pochodzenia włoskiego. Ta książka, jej szósta, niedawno zajęła pierwsze miejsce w rankingu sprzedaży na Amazon.com w kategoriach włoskiej kuchni, włoskich podróży i włoskiej historii. Bastianich’s robili czasem nieostre zdjęcia z podróży, przeplatane profesjonalnie stylizowanymi ujęciami jedzenia. Książka jest osobista i kształcąca - podobnie jak spędzanie z nią czasu. Zawiera również innowacje, takie jak listy składników oznaczone kolorami i wciągający, długi akapit przepis “steps’’, który zgrabnie odzwierciedla jej własne podejście do dania, jeśli sama je gotowała.

To, co zachwyca wiele jej fanek, to fakt, że Bastianich lubi cała rodzina. Wcześniej tego wieczoru na podpisywanie książek w Wellesley matki przyprowadzały swoje córki i równie często córki przyprowadzały swoje matki. W Bastianichu jest ciepło i macierzyńska mądrość. Widzowie rozpoznają frazę, którą zamyka każdy odcinek swojego programu: „Tutti a tavola a mangiare!” Nalewając mi kieliszek wina, daje radę mojej 14-letniej siostrzenicy, taką samą radę, jaką udzieliłaby każdemu jedzącemu z nastolatkami. “Zaprowadź ją co wieczór do stołu obiadowego’’ mówi. “Kiedy ona’ jest głodna, ta obrona jest słaba. A jedzenie jest pyszne.’’ Wskazuje na talerz farro z sosem z pieczonej papryki i ziemniaki z peperoncino. “W takim razie możesz z nią porozmawiać.’’

Te ziemniaki, zrobione ze skrobiowej russets, są po prostu gotowane, obierane, solone, a następnie podawane do oszałamiającego dania ze skropioną oliwą z oliwek, podgrzaną czosnkiem, pietruszką i pokruszoną czerwoną papryką. Przepis zmieni Twój sposób myślenia o gotowanych ziemniakach.

Nawet właściciel Alta Strada, Michael Schlow, zwraca się do Bastianicha o aprobatę. Kiedy porcja jagnięciny trafia do stołu z sosem, który nie przywiera do mięsa, Schlow, weteran „Najlepszego Szefa Kuchni”, biegnie do kuchni jak uczeń starający się zadowolić swojego nauczyciela.

Każde miejsce w restauracji zostało zarezerwowane na ten wieczór. Do jedzenia dochodzą wina z winnic Bastianich. Ze swojego miejsca na końcu baru Bastianich rozgląda się po pokoju. Jest animowany i treściwy, czyli dobre jedzenie i dobre wino.

Deser wychodzi, torta di mandorle (torta migdałowa z kawałkami czekolady) i DiBiccari jest gotowe. Uśmiecha się nieśmiało do Bastianicha, dołącza do kilku gości przy jednym ze stołów i rozsiada się. Nie ma fanfar, nie ma trybun. Po prostu wszyscy przy stole, do jedzenia.


Bastianich sprawia, że ​​każdy czuje się jak w domu

Szef kuchni Michael Schlow (z lewej) Alta Strada rozmawia z szefem kuchni Matthew DiBiccarim i szefem kuchni telewizyjnej Lidią Bastianich. (Essdras M Suarez/Globalny Kostur)

Wyślij ten artykuł e-mailem

Wysyłam Twój artykuł

Twój artykuł został wysłany.

WELLESLEY - To wielka noc dla Matthew DiBiccariego, nieprawdopodobnie młodego szefa kuchni restauracji Alta Strada. DiBiccari jest cienki jak szyna, cichy, ale intensywny i niewątpliwie włosko-amerykański. Pochodzący z Lynnfield, którego babcia-imigrantka zainspirowała jego kulinarną karierę, mówi, że przez dwa dni on i jego pracownicy doskonalili siedem dań z najnowszej książki kucharskiej Lidii Bastianich, zwiększając tym samym przepisy na dzisiejsze 100 gości.

Dla wielu kucharzy Bastianich, słynna osobowość telewizyjna, jest włoską babcią, której nigdy nie mieli, dzielącą się przepisami, opowieściami o starym kraju i mądrością. Przez prawie dekadę jej programy kulinarne PBS dostarczały ciepłego antidotum na kolczaste włosy emcees i piersiaste babes z innych programów. Cokolwiek gotuje Bastianich, przesłanie brzmi: chodźcie do stołu i jedzcie razem. “Kiedy rodzina gotuje moje przepisy, zapraszają mnie do swojego domu’’ mówi, nakładając na talerz pachnące udziec jagnięcy z oliwkami i rozmarynem. “Traktuję to poważnie.’’ Bastianich jest w mieście, aby promować “Lidia Cooks From the Heart of Italy’’ mieszankę wspomnień, przewodnika turystycznego i elementarza historii sztuki.

DiBiccari i pracownicy Alta Strada wybrali jagnięcinę jako danie główne. Poprzedził go tortelli, makaron nadziewany botwiną i ricottą. Jak sama smakuje, uśmiecha się i wskazuje na kuchnię, w szczególności kucharzy z linii. “Pyszne. Bardzo ładnie zrobione!’’ DiBiccari spogląda w dół, starając się stłumić uśmiech i przypływ dumy.

Bastianich, lat 62, wie, jak ważne jest, aby czuć się jak w domu. Urodziła się na Istrii (obecnie Chorwacja), 11 dni po tym, jak Włochy zostały zmuszone do oddania regionu nowo powstałej Jugosławii. Jak wielu mieszkających tam Włochów, jej rodzina uciekła do Włoch, a następnie wyemigrowała do Nowego Jorku. Jako dziewczyna pracowała w kilku włoskich restauracjach, a następnie w dwóch własnych, zanim otworzyła Felidię w 1981 roku.

Obecnie jest właścicielką pięciu restauracji (w Nowym Jorku, Pittsburghu i Kansas City), firmy produkującej telewizję (Tavola Productions) oraz, wraz z synem Joe, dwóch winnic we Włoszech (Azienda Agricola Bastianich we Friuli i La Mozza w Toskanii). . Wraz ze swoją córką Tanyą założyła biuro podróży, które oferuje wycieczki po Włoszech koncentrujące się na jedzeniu, sztuce i historii.

Coraz częściej Bastianich stał się ambasadorem włoskiej kultury i ikoną dla Amerykanów pochodzenia włoskiego. Ta książka, jej szósta, niedawno zajęła pierwsze miejsce w rankingu sprzedaży na Amazon.com w kategoriach włoskiej kuchni, włoskich podróży i włoskiej historii. Bastianich’s robili czasem nieostre zdjęcia z podróży, przeplatane profesjonalnie stylizowanymi ujęciami jedzenia. Książka jest osobista i kształcąca - podobnie jak spędzanie z nią czasu. Zawiera również innowacje, takie jak listy składników oznaczone kolorami i wciągający, długi akapit przepis “steps’’, który zgrabnie odzwierciedla jej własne podejście do dania, jeśli sama je gotowała.

To, co zachwyca wiele jej fanek, to fakt, że Bastianich lubi cała rodzina. Wcześniej tego wieczoru na podpisywanie książek w Wellesley matki przyprowadzały swoje córki i równie często córki przyprowadzały swoje matki. W Bastianichu jest ciepło i macierzyńska mądrość. Widzowie rozpoznają frazę, którą zamyka każdy odcinek swojego programu: „Tutti a tavola a mangiare!” Nalewając mi kieliszek wina, daje radę mojej 14-letniej siostrzenicy, taką samą radę, jaką udzieliłaby każdemu jedzącemu z nastolatkami. “Zaprowadź ją co wieczór do stołu obiadowego’’ mówi. “Kiedy ona’ jest głodna, ta obrona jest słaba. A jedzenie jest pyszne.’’ Wskazuje na talerz farro z sosem z pieczonej papryki i ziemniaki z peperoncino. “W takim razie możesz z nią porozmawiać.’’

Te ziemniaki, zrobione ze skrobiowej russets, są po prostu gotowane, obierane, solone, a następnie podawane do oszałamiającego dania ze skropioną oliwą z oliwek, podgrzaną czosnkiem, pietruszką i pokruszoną czerwoną papryką. Przepis zmieni Twój sposób myślenia o gotowanych ziemniakach.

Nawet właściciel Alta Strada, Michael Schlow, zwraca się do Bastianicha o aprobatę. Kiedy porcja jagnięciny trafia do stołu z sosem, który nie przywiera do mięsa, Schlow, weteran „Najlepszego Szefa Kuchni”, biegnie do kuchni jak uczeń starający się zadowolić swojego nauczyciela.

Każde miejsce w restauracji zostało zarezerwowane na ten wieczór. Do jedzenia dochodzą wina z winnic Bastianich. Ze swojego miejsca na końcu baru Bastianich rozgląda się po pokoju. Jest animowany i treściwy, czyli dobre jedzenie i dobre wino.

Deser wychodzi, torta di mandorle (torta migdałowa z kawałkami czekolady) i DiBiccari jest gotowe. Uśmiecha się nieśmiało do Bastianicha, dołącza do kilku gości przy jednym ze stołów i rozsiada się. Nie ma fanfar, nie ma trybun. Po prostu wszyscy przy stole, do jedzenia.


Bastianich sprawia, że ​​każdy czuje się jak w domu

Szef kuchni Michael Schlow (z lewej) Alta Strada rozmawia z szefem kuchni Matthew DiBiccarim i szefem kuchni telewizyjnej Lidią Bastianich. (Essdras M Suarez/Globalny Kostur)

Wyślij ten artykuł e-mailem

Wysyłam Twój artykuł

Twój artykuł został wysłany.

WELLESLEY - To wielka noc dla Matthew DiBiccariego, nieprawdopodobnie młodego szefa kuchni restauracji Alta Strada. DiBiccari jest cienki jak szyna, cichy, ale intensywny i niewątpliwie włosko-amerykański. Pochodzący z Lynnfield, którego babcia-imigrantka zainspirowała jego kulinarną karierę, mówi, że przez dwa dni on i jego pracownicy doskonalili siedem dań z najnowszej książki kucharskiej Lidii Bastianich, zwiększając tym samym przepisy na dzisiejsze 100 gości.

Dla wielu kucharzy Bastianich, słynna osobowość telewizyjna, jest włoską babcią, której nigdy nie mieli, dzielącą się przepisami, opowieściami o starym kraju i mądrością. Przez prawie dekadę jej programy kulinarne PBS dostarczały ciepłego antidotum na kolczaste włosy emcees i piersiaste babes z innych programów. Cokolwiek gotuje Bastianich, przesłanie brzmi: chodźcie do stołu i jedzcie razem. “Kiedy rodzina gotuje moje przepisy, zapraszają mnie do swojego domu’’ mówi, nakładając na talerz pachnące udziec jagnięcy z oliwkami i rozmarynem. “Traktuję to poważnie.’’ Bastianich jest w mieście, aby promować “Lidia Cooks From the Heart of Italy’’ mieszankę wspomnień, przewodnika turystycznego i elementarza historii sztuki.

DiBiccari i pracownicy Alta Strada wybrali jagnięcinę jako danie główne. Poprzedził go tortelli, makaron nadziewany botwiną i ricottą. Jak sama smakuje, uśmiecha się i wskazuje na kuchnię, w szczególności kucharzy z linii. “Pyszne. Bardzo ładnie zrobione!’’ DiBiccari spogląda w dół, starając się stłumić uśmiech i przypływ dumy.

Bastianich, lat 62, wie, jak ważne jest, aby czuć się jak w domu. Urodziła się na Istrii (obecnie Chorwacja), 11 dni po tym, jak Włochy zostały zmuszone do oddania regionu nowo powstałej Jugosławii. Jak wielu mieszkających tam Włochów, jej rodzina uciekła do Włoch, a następnie wyemigrowała do Nowego Jorku. Jako dziewczyna pracowała w kilku włoskich restauracjach, a następnie w dwóch własnych, zanim otworzyła Felidię w 1981 roku.

Obecnie jest właścicielką pięciu restauracji (w Nowym Jorku, Pittsburghu i Kansas City), firmy produkującej telewizję (Tavola Productions) oraz, wraz z synem Joe, dwóch winnic we Włoszech (Azienda Agricola Bastianich we Friuli i La Mozza w Toskanii). . Wraz ze swoją córką Tanyą założyła biuro podróży, które oferuje wycieczki po Włoszech koncentrujące się na jedzeniu, sztuce i historii.

Coraz częściej Bastianich stał się ambasadorem włoskiej kultury i ikoną dla Amerykanów pochodzenia włoskiego. Ta książka, jej szósta, niedawno zajęła pierwsze miejsce w rankingu sprzedaży na Amazon.com w kategoriach włoskiej kuchni, włoskich podróży i włoskiej historii. Bastianich’s robili czasem nieostre zdjęcia z podróży, przeplatane profesjonalnie stylizowanymi ujęciami jedzenia. Książka jest osobista i kształcąca - podobnie jak spędzanie z nią czasu. Zawiera również innowacje, takie jak listy składników oznaczone kolorami i wciągający, długi akapit przepis “steps’’, który zgrabnie odzwierciedla jej własne podejście do dania, jeśli sama je gotowała.

To, co zachwyca wiele jej fanek, to fakt, że Bastianich lubi cała rodzina. Wcześniej tego wieczoru na podpisywanie książek w Wellesley matki przyprowadzały swoje córki i równie często córki przyprowadzały swoje matki. W Bastianichu jest ciepło i macierzyńska mądrość. Widzowie rozpoznają frazę, którą zamyka każdy odcinek swojego programu: „Tutti a tavola a mangiare!” Nalewając mi kieliszek wina, daje radę mojej 14-letniej siostrzenicy, taką samą radę, jaką udzieliłaby każdemu jedzącemu z nastolatkami. “Zaprowadź ją co wieczór do stołu obiadowego’’ mówi. “Kiedy ona’ jest głodna, ta obrona jest słaba. A jedzenie jest pyszne.’’ Wskazuje na talerz farro z sosem z pieczonej papryki i ziemniaki z peperoncino. “W takim razie możesz z nią porozmawiać.’’

Te ziemniaki, zrobione ze skrobiowej russets, są po prostu gotowane, obierane, solone, a następnie podawane do oszałamiającego dania ze skropioną oliwą z oliwek, podgrzaną czosnkiem, pietruszką i pokruszoną czerwoną papryką. Przepis zmieni Twój sposób myślenia o gotowanych ziemniakach.

Nawet właściciel Alta Strada, Michael Schlow, zwraca się do Bastianicha o aprobatę. Kiedy porcja jagnięciny trafia do stołu z sosem, który nie przywiera do mięsa, Schlow, weteran „Najlepszego Szefa Kuchni”, biegnie do kuchni jak uczeń starający się zadowolić swojego nauczyciela.

Każde miejsce w restauracji zostało zarezerwowane na ten wieczór. Do jedzenia dochodzą wina z winnic Bastianich. Ze swojego miejsca na końcu baru Bastianich rozgląda się po pokoju. Jest animowany i treściwy, czyli dobre jedzenie i dobre wino.

Deser wychodzi, torta di mandorle (torta migdałowa z kawałkami czekolady) i DiBiccari jest gotowe. Uśmiecha się nieśmiało do Bastianicha, dołącza do kilku gości przy jednym ze stołów i rozsiada się. Nie ma fanfar, nie ma trybun. Po prostu wszyscy przy stole, do jedzenia.


Bastianich sprawia, że ​​każdy czuje się jak w domu

Szef kuchni Michael Schlow (z lewej) Alta Strada rozmawia z szefem kuchni Matthew DiBiccarim i szefem kuchni telewizyjnej Lidią Bastianich. (Essdras M Suarez/Globalny Kostur)

Wyślij ten artykuł e-mailem

Wysyłam Twój artykuł

Twój artykuł został wysłany.

WELLESLEY - To wielka noc dla Matthew DiBiccariego, nieprawdopodobnie młodego szefa kuchni restauracji Alta Strada. DiBiccari jest cienki jak szyna, cichy, ale intensywny i niewątpliwie włosko-amerykański. Pochodzący z Lynnfield, którego babcia-imigrantka zainspirowała jego kulinarną karierę, mówi, że przez dwa dni on i jego pracownicy doskonalili siedem dań z najnowszej książki kucharskiej Lidii Bastianich, zwiększając tym samym przepisy na dzisiejsze 100 gości.

Dla wielu kucharzy Bastianich, słynna osobowość telewizyjna, jest włoską babcią, której nigdy nie mieli, dzielącą się przepisami, opowieściami o starym kraju i mądrością. Przez prawie dekadę jej programy kulinarne PBS dostarczały ciepłego antidotum na kolczaste włosy emcees i piersiaste babes z innych programów. Cokolwiek gotuje Bastianich, przesłanie brzmi: chodźcie do stołu i jedzcie razem. “Kiedy rodzina gotuje moje przepisy, zapraszają mnie do swojego domu’’ mówi, nakładając na talerz pachnące udziec jagnięcy z oliwkami i rozmarynem. “Traktuję to poważnie.’’ Bastianich jest w mieście, aby promować “Lidia Cooks From the Heart of Italy’’ mieszankę wspomnień, przewodnika turystycznego i elementarza historii sztuki.

DiBiccari i pracownicy Alta Strada wybrali jagnięcinę jako danie główne. Poprzedził go tortelli, makaron nadziewany botwiną i ricottą. Jak sama smakuje, uśmiecha się i wskazuje na kuchnię, w szczególności kucharzy z linii. “Pyszne. Bardzo ładnie zrobione!’’ DiBiccari spogląda w dół, starając się stłumić uśmiech i przypływ dumy.

Bastianich, lat 62, wie, jak ważne jest, aby czuć się jak w domu. Urodziła się na Istrii (obecnie Chorwacja), 11 dni po tym, jak Włochy zostały zmuszone do oddania regionu nowo powstałej Jugosławii. Jak wielu mieszkających tam Włochów, jej rodzina uciekła do Włoch, a następnie wyemigrowała do Nowego Jorku. Jako dziewczyna pracowała w kilku włoskich restauracjach, a następnie w dwóch własnych, zanim otworzyła Felidię w 1981 roku.

Obecnie jest właścicielką pięciu restauracji (w Nowym Jorku, Pittsburghu i Kansas City), firmy produkującej telewizję (Tavola Productions) oraz, wraz z synem Joe, dwóch winnic we Włoszech (Azienda Agricola Bastianich we Friuli i La Mozza w Toskanii). . Wraz ze swoją córką Tanyą założyła biuro podróży, które oferuje wycieczki po Włoszech koncentrujące się na jedzeniu, sztuce i historii.

Coraz częściej Bastianich stał się ambasadorem włoskiej kultury i ikoną dla Amerykanów pochodzenia włoskiego. Ta książka, jej szósta, niedawno zajęła pierwsze miejsce w rankingu sprzedaży na Amazon.com w kategoriach włoskiej kuchni, włoskich podróży i włoskiej historii. Bastianich’s robili czasem nieostre zdjęcia z podróży, przeplatane profesjonalnie stylizowanymi ujęciami jedzenia. Książka jest osobista i kształcąca - podobnie jak spędzanie z nią czasu. Zawiera również innowacje, takie jak listy składników oznaczone kolorami i wciągający, długi akapit przepis “steps’’, który zgrabnie odzwierciedla jej własne podejście do dania, jeśli sama je gotowała.

To, co zachwyca wiele jej fanek, to fakt, że Bastianich lubi cała rodzina. Wcześniej tego wieczoru na podpisywanie książek w Wellesley matki przyprowadzały swoje córki i równie często córki przyprowadzały swoje matki. W Bastianichu jest ciepło i macierzyńska mądrość. Widzowie rozpoznają frazę, którą zamyka każdy odcinek swojego programu: „Tutti a tavola a mangiare!” Nalewając mi kieliszek wina, daje radę mojej 14-letniej siostrzenicy, taką samą radę, jaką udzieliłaby każdemu jedzącemu z nastolatkami. “Zaprowadź ją co wieczór do stołu obiadowego’’ mówi. “Kiedy ona’ jest głodna, ta obrona jest słaba. A jedzenie jest pyszne.’’ Wskazuje na talerz farro z sosem z pieczonej papryki i ziemniaki z peperoncino. “W takim razie możesz z nią porozmawiać.’’

Te ziemniaki, zrobione ze skrobiowej russets, są po prostu gotowane, obierane, solone, a następnie podawane do oszałamiającego dania ze skropioną oliwą z oliwek, podgrzaną czosnkiem, pietruszką i pokruszoną czerwoną papryką. Przepis zmieni Twój sposób myślenia o gotowanych ziemniakach.

Nawet właściciel Alta Strada, Michael Schlow, zwraca się do Bastianicha o aprobatę. Kiedy porcja jagnięciny trafia do stołu z sosem, który nie przywiera do mięsa, Schlow, weteran „Najlepszego Szefa Kuchni”, biegnie do kuchni jak uczeń starający się zadowolić swojego nauczyciela.

Każde miejsce w restauracji zostało zarezerwowane na ten wieczór. Do jedzenia dochodzą wina z winnic Bastianich. Ze swojego miejsca na końcu baru Bastianich rozgląda się po pokoju. Jest animowany i treściwy, czyli dobre jedzenie i dobre wino.

Deser wychodzi, torta di mandorle (torta migdałowa z kawałkami czekolady) i DiBiccari jest gotowe. Uśmiecha się nieśmiało do Bastianicha, dołącza do kilku gości przy jednym ze stołów i rozsiada się. Nie ma fanfar, nie ma trybun. Po prostu wszyscy przy stole, do jedzenia.


Bastianich sprawia, że ​​każdy czuje się jak w domu

Szef kuchni Michael Schlow (z lewej) Alta Strada rozmawia z szefem kuchni Matthew DiBiccarim i szefem kuchni telewizyjnej Lidią Bastianich. (Essdras M Suarez/Globalny Kostur)

Wyślij ten artykuł e-mailem

Wysyłam Twój artykuł

Twój artykuł został wysłany.

WELLESLEY - To wielka noc dla Matthew DiBiccariego, nieprawdopodobnie młodego szefa kuchni restauracji Alta Strada. DiBiccari jest cienki jak szyna, cichy, ale intensywny i niewątpliwie włosko-amerykański. Pochodzący z Lynnfield, którego babcia-imigrantka zainspirowała jego kulinarną karierę, mówi, że przez dwa dni on i jego pracownicy doskonalili siedem dań z najnowszej książki kucharskiej Lidii Bastianich, zwiększając tym samym przepisy na dzisiejsze 100 gości.

Dla wielu kucharzy Bastianich, słynna osobowość telewizyjna, jest włoską babcią, której nigdy nie mieli, dzielącą się przepisami, opowieściami o starym kraju i mądrością. Przez prawie dekadę jej programy kulinarne PBS dostarczały ciepłego antidotum na kolczaste włosy emcees i piersiaste babes z innych programów. Cokolwiek gotuje Bastianich, przesłanie brzmi: chodźcie do stołu i jedzcie razem. “Kiedy rodzina gotuje moje przepisy, zapraszają mnie do swojego domu’’ mówi, nakładając na talerz pachnące udziec jagnięcy z oliwkami i rozmarynem. “Traktuję to poważnie.’’ Bastianich jest w mieście, aby promować “Lidia Cooks From the Heart of Italy’’ mieszankę wspomnień, przewodnika turystycznego i elementarza historii sztuki.

DiBiccari i pracownicy Alta Strada wybrali jagnięcinę jako danie główne. Poprzedził go tortelli, makaron nadziewany botwiną i ricottą. Jak sama smakuje, uśmiecha się i wskazuje na kuchnię, w szczególności kucharzy z linii. “Pyszne. Bardzo ładnie zrobione!’’ DiBiccari spogląda w dół, starając się stłumić uśmiech i przypływ dumy.

Bastianich, lat 62, wie, jak ważne jest, aby czuć się jak w domu. Urodziła się na Istrii (obecnie Chorwacja), 11 dni po tym, jak Włochy zostały zmuszone do oddania regionu nowo powstałej Jugosławii. Jak wielu mieszkających tam Włochów, jej rodzina uciekła do Włoch, a następnie wyemigrowała do Nowego Jorku. Jako dziewczyna pracowała w kilku włoskich restauracjach, a następnie w dwóch własnych, zanim otworzyła Felidię w 1981 roku.

Obecnie jest właścicielką pięciu restauracji (w Nowym Jorku, Pittsburghu i Kansas City), firmy produkującej telewizję (Tavola Productions) oraz, wraz z synem Joe, dwóch winnic we Włoszech (Azienda Agricola Bastianich we Friuli i La Mozza w Toskanii). . Wraz ze swoją córką Tanyą założyła biuro podróży, które oferuje wycieczki po Włoszech koncentrujące się na jedzeniu, sztuce i historii.

Coraz częściej Bastianich stał się ambasadorem włoskiej kultury i ikoną dla Amerykanów pochodzenia włoskiego. Ta książka, jej szósta, niedawno zajęła pierwsze miejsce w rankingu sprzedaży na Amazon.com w kategoriach włoskiej kuchni, włoskich podróży i włoskiej historii. Bastianich’s robili czasem nieostre zdjęcia z podróży, przeplatane profesjonalnie stylizowanymi ujęciami jedzenia. Książka jest osobista i kształcąca - podobnie jak spędzanie z nią czasu. Zawiera również innowacje, takie jak listy składników oznaczone kolorami i wciągający, długi akapit przepis “steps’’, który zgrabnie odzwierciedla jej własne podejście do dania, jeśli sama je gotowała.

To, co zachwyca wiele jej fanek, to fakt, że Bastianich lubi cała rodzina. Wcześniej tego wieczoru na podpisywanie książek w Wellesley matki przyprowadzały swoje córki i równie często córki przyprowadzały swoje matki. W Bastianichu jest ciepło i macierzyńska mądrość. Widzowie rozpoznają frazę, którą zamyka każdy odcinek swojego programu: „Tutti a tavola a mangiare!” Nalewając mi kieliszek wina, daje radę mojej 14-letniej siostrzenicy, taką samą radę, jaką udzieliłaby każdemu jedzącemu z nastolatkami. “Zaprowadź ją co wieczór do stołu obiadowego’’ mówi. “Kiedy ona’ jest głodna, ta obrona jest słaba. A jedzenie jest pyszne.’’ Wskazuje na talerz farro z sosem z pieczonej papryki i ziemniaki z peperoncino. “W takim razie możesz z nią porozmawiać.’’

Te ziemniaki, zrobione ze skrobiowej russets, są po prostu gotowane, obierane, solone, a następnie podawane do oszałamiającego dania ze skropioną oliwą z oliwek, podgrzaną czosnkiem, pietruszką i pokruszoną czerwoną papryką. Przepis zmieni Twój sposób myślenia o gotowanych ziemniakach.

Nawet właściciel Alta Strada, Michael Schlow, zwraca się do Bastianicha o aprobatę. Kiedy porcja jagnięciny trafia do stołu z sosem, który nie przywiera do mięsa, Schlow, weteran „Najlepszego Szefa Kuchni”, biegnie do kuchni jak uczeń starający się zadowolić swojego nauczyciela.

Każde miejsce w restauracji zostało zarezerwowane na ten wieczór. Do jedzenia dochodzą wina z winnic Bastianich. Ze swojego miejsca na końcu baru Bastianich rozgląda się po pokoju. Jest animowany i treściwy, czyli dobre jedzenie i dobre wino.

Deser wychodzi, torta di mandorle (torta migdałowa z kawałkami czekolady) i DiBiccari jest gotowe. Uśmiecha się nieśmiało do Bastianicha, dołącza do kilku gości przy jednym ze stołów i rozsiada się. Nie ma fanfar, nie ma trybun. Po prostu wszyscy przy stole, do jedzenia.


Bastianich sprawia, że ​​każdy czuje się jak w domu

Szef kuchni Michael Schlow (z lewej) Alta Strada rozmawia z szefem kuchni Matthew DiBiccarim i szefem kuchni telewizyjnej Lidią Bastianich. (Essdras M Suarez/Globalny Kostur)

Wyślij ten artykuł e-mailem

Wysyłam Twój artykuł

Twój artykuł został wysłany.

WELLESLEY - To wielka noc dla Matthew DiBiccariego, nieprawdopodobnie młodego szefa kuchni restauracji Alta Strada. DiBiccari jest cienki jak szyna, cichy, ale intensywny i niewątpliwie włosko-amerykański. Pochodzący z Lynnfield, którego babcia-imigrantka zainspirowała jego kulinarną karierę, mówi, że przez dwa dni on i jego pracownicy doskonalili siedem dań z najnowszej książki kucharskiej Lidii Bastianich, zwiększając tym samym przepisy na dzisiejsze 100 gości.

Dla wielu kucharzy Bastianich, słynna osobowość telewizyjna, jest włoską babcią, której nigdy nie mieli, dzielącą się przepisami, opowieściami o starym kraju i mądrością. Przez prawie dekadę jej programy kulinarne PBS dostarczały ciepłego antidotum na kolczaste włosy emcees i piersiaste babes z innych programów. Cokolwiek gotuje Bastianich, przesłanie brzmi: chodźcie do stołu i jedzcie razem. “Kiedy rodzina gotuje moje przepisy, zapraszają mnie do swojego domu’’ mówi, nakładając na talerz pachnące udziec jagnięcy z oliwkami i rozmarynem. “Traktuję to poważnie.’’ Bastianich jest w mieście, aby promować “Lidia Cooks From the Heart of Italy’’ mieszankę wspomnień, przewodnika turystycznego i elementarza historii sztuki.

DiBiccari i pracownicy Alta Strada wybrali jagnięcinę jako danie główne. Poprzedził go tortelli, makaron nadziewany botwiną i ricottą. Jak sama smakuje, uśmiecha się i wskazuje na kuchnię, w szczególności kucharzy z linii. “Pyszne. Bardzo ładnie zrobione!’’ DiBiccari spogląda w dół, starając się stłumić uśmiech i przypływ dumy.

Bastianich, lat 62, wie, jak ważne jest, aby czuć się jak w domu. Urodziła się na Istrii (obecnie Chorwacja), 11 dni po tym, jak Włochy zostały zmuszone do oddania regionu nowo powstałej Jugosławii. Jak wielu mieszkających tam Włochów, jej rodzina uciekła do Włoch, a następnie wyemigrowała do Nowego Jorku. Jako dziewczyna pracowała w kilku włoskich restauracjach, a następnie w dwóch własnych, zanim otworzyła Felidię w 1981 roku.

Obecnie jest właścicielką pięciu restauracji (w Nowym Jorku, Pittsburghu i Kansas City), firmy produkującej telewizję (Tavola Productions) oraz, wraz z synem Joe, dwóch winnic we Włoszech (Azienda Agricola Bastianich we Friuli i La Mozza w Toskanii). . Wraz ze swoją córką Tanyą założyła biuro podróży, które oferuje wycieczki po Włoszech koncentrujące się na jedzeniu, sztuce i historii.

Coraz częściej Bastianich stał się ambasadorem włoskiej kultury i ikoną dla Amerykanów pochodzenia włoskiego. Ta książka, jej szósta, niedawno zajęła pierwsze miejsce w rankingu sprzedaży na Amazon.com w kategoriach włoskiej kuchni, włoskich podróży i włoskiej historii. Bastianich’s robili czasem nieostre zdjęcia z podróży, przeplatane profesjonalnie stylizowanymi ujęciami jedzenia. Książka jest osobista i kształcąca - podobnie jak spędzanie z nią czasu. Zawiera również innowacje, takie jak listy składników oznaczone kolorami i wciągający, długi akapit przepis “steps’’, który zgrabnie odzwierciedla jej własne podejście do dania, jeśli sama je gotowała.

To, co zachwyca wiele jej fanek, to fakt, że Bastianich lubi cała rodzina. Wcześniej tego wieczoru na podpisywanie książek w Wellesley matki przyprowadzały swoje córki i równie często córki przyprowadzały swoje matki. W Bastianichu jest ciepło i macierzyńska mądrość. Widzowie rozpoznają frazę, którą zamyka każdy odcinek swojego programu: „Tutti a tavola a mangiare!” Nalewając mi kieliszek wina, daje radę mojej 14-letniej siostrzenicy, taką samą radę, jaką udzieliłaby każdemu jedzącemu z nastolatkami. “Zaprowadź ją co wieczór do stołu obiadowego’’ mówi. “Kiedy ona’ jest głodna, ta obrona jest słaba. A jedzenie jest pyszne.’’ Wskazuje na talerz farro z sosem z pieczonej papryki i ziemniaki z peperoncino. “W takim razie możesz z nią porozmawiać.’’

Te ziemniaki, zrobione ze skrobiowej russets, są po prostu gotowane, obierane, solone, a następnie podawane do oszałamiającego dania ze skropioną oliwą z oliwek, podgrzaną czosnkiem, pietruszką i pokruszoną czerwoną papryką. Przepis zmieni Twój sposób myślenia o gotowanych ziemniakach.

Nawet właściciel Alta Strada, Michael Schlow, zwraca się do Bastianicha o aprobatę. Kiedy porcja jagnięciny trafia do stołu z sosem, który nie przywiera do mięsa, Schlow, weteran „Najlepszego Szefa Kuchni”, biegnie do kuchni jak uczeń starający się zadowolić swojego nauczyciela.

Każde miejsce w restauracji zostało zarezerwowane na ten wieczór. Do jedzenia dochodzą wina z winnic Bastianich. Ze swojego miejsca na końcu baru Bastianich rozgląda się po pokoju. Jest animowany i treściwy, czyli dobre jedzenie i dobre wino.

Deser wychodzi, torta di mandorle (torta migdałowa z kawałkami czekolady) i DiBiccari jest gotowe. Uśmiecha się nieśmiało do Bastianicha, dołącza do kilku gości przy jednym ze stołów i rozsiada się. Nie ma fanfar, nie ma trybun. Po prostu wszyscy przy stole, do jedzenia.


Bastianich sprawia, że ​​każdy czuje się jak w domu

Szef kuchni Michael Schlow (z lewej) Alta Strada rozmawia z szefem kuchni Matthew DiBiccarim i szefem kuchni telewizyjnej Lidią Bastianich. (Essdras M Suarez/Globalny Kostur)

Wyślij ten artykuł e-mailem

Wysyłam Twój artykuł

Twój artykuł został wysłany.

WELLESLEY - To wielka noc dla Matthew DiBiccariego, nieprawdopodobnie młodego szefa kuchni restauracji Alta Strada. DiBiccari jest cienki jak szyna, cichy, ale intensywny i niewątpliwie włosko-amerykański. Pochodzący z Lynnfield, którego babcia-imigrantka zainspirowała jego kulinarną karierę, mówi, że przez dwa dni on i jego pracownicy doskonalili siedem dań z najnowszej książki kucharskiej Lidii Bastianich, zwiększając tym samym przepisy na dzisiejsze 100 gości.

Dla wielu kucharzy Bastianich, słynna osobowość telewizyjna, jest włoską babcią, której nigdy nie mieli, dzielącą się przepisami, opowieściami o starym kraju i mądrością. Przez prawie dekadę jej programy kulinarne PBS dostarczały ciepłego antidotum na kolczaste włosy emcees i piersiaste babes z innych programów. Cokolwiek gotuje Bastianich, przesłanie brzmi: chodźcie do stołu i jedzcie razem. “Kiedy rodzina gotuje moje przepisy, zapraszają mnie do swojego domu’’ mówi, nakładając na talerz pachnące udziec jagnięcy z oliwkami i rozmarynem. “Traktuję to poważnie.’’ Bastianich jest w mieście, aby promować “Lidia Cooks From the Heart of Italy’’ mieszankę wspomnień, przewodnika turystycznego i elementarza historii sztuki.

DiBiccari i pracownicy Alta Strada wybrali jagnięcinę jako danie główne. Poprzedził go tortelli, makaron nadziewany botwiną i ricottą. Jak sama smakuje, uśmiecha się i wskazuje na kuchnię, w szczególności kucharzy z linii. “Pyszne. Bardzo ładnie zrobione!’’ DiBiccari spogląda w dół, starając się stłumić uśmiech i przypływ dumy.

Bastianich, lat 62, wie, jak ważne jest, aby czuć się jak w domu. Urodziła się na Istrii (obecnie Chorwacja), 11 dni po tym, jak Włochy zostały zmuszone do oddania regionu nowo powstałej Jugosławii. Jak wielu mieszkających tam Włochów, jej rodzina uciekła do Włoch, a następnie wyemigrowała do Nowego Jorku. Jako dziewczyna pracowała w kilku włoskich restauracjach, a następnie w dwóch własnych, zanim otworzyła Felidię w 1981 roku.

Obecnie jest właścicielką pięciu restauracji (w Nowym Jorku, Pittsburghu i Kansas City), firmy produkującej telewizję (Tavola Productions) oraz, wraz z synem Joe, dwóch winnic we Włoszech (Azienda Agricola Bastianich we Friuli i La Mozza w Toskanii). . Wraz ze swoją córką Tanyą założyła biuro podróży, które oferuje wycieczki po Włoszech koncentrujące się na jedzeniu, sztuce i historii.

Coraz częściej Bastianich stał się ambasadorem włoskiej kultury i ikoną dla Amerykanów pochodzenia włoskiego. Ta książka, jej szósta, niedawno zajęła pierwsze miejsce w rankingu sprzedaży na Amazon.com w kategoriach włoskiej kuchni, włoskich podróży i włoskiej historii. Bastianich’s robili czasem nieostre zdjęcia z podróży, przeplatane profesjonalnie stylizowanymi ujęciami jedzenia. Książka jest osobista i kształcąca - podobnie jak spędzanie z nią czasu. Zawiera również innowacje, takie jak listy składników oznaczone kolorami i wciągający, długi akapit przepis “steps’’, który zgrabnie odzwierciedla jej własne podejście do dania, jeśli sama je gotowała.

To, co zachwyca wiele jej fanek, to fakt, że Bastianich lubi cała rodzina. Wcześniej tego wieczoru na podpisywanie książek w Wellesley matki przyprowadzały swoje córki i równie często córki przyprowadzały swoje matki. W Bastianichu jest ciepło i macierzyńska mądrość. Widzowie rozpoznają frazę, którą zamyka każdy odcinek swojego programu: „Tutti a tavola a mangiare!” Nalewając mi kieliszek wina, daje radę mojej 14-letniej siostrzenicy, taką samą radę, jaką udzieliłaby każdemu jedzącemu z nastolatkami. “Zaprowadź ją co wieczór do stołu obiadowego’’ mówi. “Kiedy ona’ jest głodna, ta obrona jest słaba. A jedzenie jest pyszne.’’ Wskazuje na talerz farro z sosem z pieczonej papryki i ziemniaki z peperoncino. “W takim razie możesz z nią porozmawiać.’’

Te ziemniaki, zrobione ze skrobiowej russets, są po prostu gotowane, obierane, solone, a następnie podawane do oszałamiającego dania ze skropioną oliwą z oliwek, podgrzaną czosnkiem, pietruszką i pokruszoną czerwoną papryką. Przepis zmieni Twój sposób myślenia o gotowanych ziemniakach.

Nawet właściciel Alta Strada, Michael Schlow, zwraca się do Bastianicha o aprobatę. Kiedy porcja jagnięciny trafia do stołu z sosem, który nie przywiera do mięsa, Schlow, weteran „Najlepszego Szefa Kuchni”, biegnie do kuchni jak uczeń starający się zadowolić swojego nauczyciela.

Każde miejsce w restauracji zostało zarezerwowane na ten wieczór. Do jedzenia dochodzą wina z winnic Bastianich. Ze swojego miejsca na końcu baru Bastianich rozgląda się po pokoju. Jest animowany i treściwy, czyli dobre jedzenie i dobre wino.

Deser wychodzi, torta di mandorle (torta migdałowa z kawałkami czekolady) i DiBiccari jest gotowe. Uśmiecha się nieśmiało do Bastianicha, dołącza do kilku gości przy jednym ze stołów i rozsiada się. Nie ma fanfar, nie ma trybun. Po prostu wszyscy przy stole, do jedzenia.


Bastianich sprawia, że ​​każdy czuje się jak w domu

Szef kuchni Michael Schlow (z lewej) Alta Strada rozmawia z szefem kuchni Matthew DiBiccarim i szefem kuchni telewizyjnej Lidią Bastianich. (Essdras M Suarez/Globalny Kostur)

Wyślij ten artykuł e-mailem

Wysyłam Twój artykuł

Twój artykuł został wysłany.

WELLESLEY - To wielka noc dla Matthew DiBiccariego, nieprawdopodobnie młodego szefa kuchni restauracji Alta Strada. DiBiccari jest cienki jak szyna, cichy, ale intensywny i niewątpliwie włosko-amerykański. Pochodzący z Lynnfield, którego babcia-imigrantka zainspirowała jego kulinarną karierę, mówi, że przez dwa dni on i jego pracownicy doskonalili siedem dań z najnowszej książki kucharskiej Lidii Bastianich, zwiększając tym samym przepisy na dzisiejsze 100 gości.

Dla wielu kucharzy Bastianich, słynna osobowość telewizyjna, jest włoską babcią, której nigdy nie mieli, dzielącą się przepisami, opowieściami o starym kraju i mądrością. Przez prawie dekadę jej programy kulinarne PBS dostarczały ciepłego antidotum na kolczaste włosy emcees i piersiaste babes z innych programów. Cokolwiek gotuje Bastianich, przesłanie brzmi: chodźcie do stołu i jedzcie razem. “Kiedy rodzina gotuje moje przepisy, zapraszają mnie do swojego domu’’ mówi, nakładając na talerz pachnące udziec jagnięcy z oliwkami i rozmarynem. “Traktuję to poważnie.’’ Bastianich jest w mieście, aby promować “Lidia Cooks From the Heart of Italy’’ mieszankę wspomnień, przewodnika turystycznego i elementarza historii sztuki.

DiBiccari i pracownicy Alta Strada wybrali jagnięcinę jako danie główne. Poprzedził go tortelli, makaron nadziewany botwiną i ricottą. Jak sama smakuje, uśmiecha się i wskazuje na kuchnię, w szczególności kucharzy z linii. “Pyszne. Bardzo ładnie zrobione!’’ DiBiccari spogląda w dół, starając się stłumić uśmiech i przypływ dumy.

Bastianich, lat 62, wie, jak ważne jest, aby czuć się jak w domu. Urodziła się na Istrii (obecnie Chorwacja), 11 dni po tym, jak Włochy zostały zmuszone do oddania regionu nowo powstałej Jugosławii. Jak wielu mieszkających tam Włochów, jej rodzina uciekła do Włoch, a następnie wyemigrowała do Nowego Jorku. Jako dziewczyna pracowała w kilku włoskich restauracjach, a następnie w dwóch własnych, zanim otworzyła Felidię w 1981 roku.

Obecnie jest właścicielką pięciu restauracji (w Nowym Jorku, Pittsburghu i Kansas City), firmy produkującej telewizję (Tavola Productions) oraz, wraz z synem Joe, dwóch winnic we Włoszech (Azienda Agricola Bastianich we Friuli i La Mozza w Toskanii). . Wraz ze swoją córką Tanyą założyła biuro podróży, które oferuje wycieczki po Włoszech koncentrujące się na jedzeniu, sztuce i historii.

Coraz częściej Bastianich stał się ambasadorem włoskiej kultury i ikoną dla Amerykanów pochodzenia włoskiego. Ta książka, jej szósta, niedawno zajęła pierwsze miejsce w rankingu sprzedaży na Amazon.com w kategoriach włoskiej kuchni, włoskich podróży i włoskiej historii. Bastianich’s robili czasem nieostre zdjęcia z podróży, przeplatane profesjonalnie stylizowanymi ujęciami jedzenia. Książka jest osobista i kształcąca - podobnie jak spędzanie z nią czasu. Zawiera również innowacje, takie jak listy składników oznaczone kolorami i wciągający, długi akapit przepis “steps’’, który zgrabnie odzwierciedla jej własne podejście do dania, jeśli sama je gotowała.

To, co zachwyca wiele jej fanek, to fakt, że Bastianich lubi cała rodzina. Wcześniej tego wieczoru na podpisywanie książek w Wellesley matki przyprowadzały swoje córki i równie często córki przyprowadzały swoje matki. W Bastianichu jest ciepło i macierzyńska mądrość. Widzowie rozpoznają frazę, którą zamyka każdy odcinek swojego programu: „Tutti a tavola a mangiare!” Nalewając mi kieliszek wina, daje radę mojej 14-letniej siostrzenicy, taką samą radę, jaką udzieliłaby każdemu jedzącemu z nastolatkami. “Zaprowadź ją co wieczór do stołu obiadowego’’ mówi. “Kiedy ona’ jest głodna, ta obrona jest słaba. A jedzenie jest pyszne.’’ Wskazuje na talerz farro z sosem z pieczonej papryki i ziemniaki z peperoncino. “W takim razie możesz z nią porozmawiać.’’

Te ziemniaki, zrobione ze skrobiowej russets, są po prostu gotowane, obierane, solone, a następnie podawane do oszałamiającego dania ze skropioną oliwą z oliwek, podgrzaną czosnkiem, pietruszką i pokruszoną czerwoną papryką. Przepis zmieni Twój sposób myślenia o gotowanych ziemniakach.

Nawet właściciel Alta Strada, Michael Schlow, zwraca się do Bastianicha o aprobatę. Kiedy porcja jagnięciny trafia do stołu z sosem, który nie przywiera do mięsa, Schlow, weteran „Najlepszego Szefa Kuchni”, biegnie do kuchni jak uczeń starający się zadowolić swojego nauczyciela.

Każde miejsce w restauracji zostało zarezerwowane na ten wieczór. Do jedzenia dochodzą wina z winnic Bastianich. Ze swojego miejsca na końcu baru Bastianich rozgląda się po pokoju. Jest animowany i treściwy, czyli dobre jedzenie i dobre wino.

Deser wychodzi, torta di mandorle (torta migdałowa z kawałkami czekolady) i DiBiccari jest gotowe. Uśmiecha się nieśmiało do Bastianicha, dołącza do kilku gości przy jednym ze stołów i rozsiada się. Nie ma fanfar, nie ma trybun. Po prostu wszyscy przy stole, do jedzenia.


Bastianich sprawia, że ​​każdy czuje się jak w domu

Szef kuchni Michael Schlow (z lewej) Alta Strada rozmawia z szefem kuchni Matthew DiBiccarim i szefem kuchni telewizyjnej Lidią Bastianich. (Essdras M Suarez/Globalny Kostur)

Wyślij ten artykuł e-mailem

Wysyłam Twój artykuł

Twój artykuł został wysłany.

WELLESLEY - To wielka noc dla Matthew DiBiccariego, nieprawdopodobnie młodego szefa kuchni restauracji Alta Strada. DiBiccari jest cienki jak szyna, cichy, ale intensywny i niewątpliwie włosko-amerykański. Pochodzący z Lynnfield, którego babcia-imigrantka zainspirowała jego kulinarną karierę, mówi, że przez dwa dni on i jego pracownicy doskonalili siedem dań z najnowszej książki kucharskiej Lidii Bastianich, zwiększając tym samym przepisy na dzisiejsze 100 gości.

Dla wielu kucharzy Bastianich, słynna osobowość telewizyjna, jest włoską babcią, której nigdy nie mieli, dzielącą się przepisami, opowieściami o starym kraju i mądrością. Przez prawie dekadę jej programy kulinarne PBS dostarczały ciepłego antidotum na kolczaste włosy emcees i piersiaste babes z innych programów. Cokolwiek gotuje Bastianich, przesłanie brzmi: chodźcie do stołu i jedzcie razem. “Kiedy rodzina gotuje moje przepisy, zapraszają mnie do swojego domu’’ mówi, nakładając na talerz pachnące udziec jagnięcy z oliwkami i rozmarynem. “Traktuję to poważnie.’’ Bastianich jest w mieście, aby promować “Lidia Cooks From the Heart of Italy’’ mieszankę wspomnień, przewodnika turystycznego i elementarza historii sztuki.

DiBiccari i pracownicy Alta Strada wybrali jagnięcinę jako danie główne. Poprzedził go tortelli, makaron nadziewany botwiną i ricottą. Jak sama smakuje, uśmiecha się i wskazuje na kuchnię, w szczególności kucharzy z linii. “Pyszne. Bardzo ładnie zrobione!’’ DiBiccari spogląda w dół, starając się stłumić uśmiech i przypływ dumy.

Bastianich, lat 62, wie, jak ważne jest, aby czuć się jak w domu. Urodziła się na Istrii (obecnie Chorwacja), 11 dni po tym, jak Włochy zostały zmuszone do oddania regionu nowo powstałej Jugosławii. Jak wielu mieszkających tam Włochów, jej rodzina uciekła do Włoch, a następnie wyemigrowała do Nowego Jorku. Jako dziewczyna pracowała w kilku włoskich restauracjach, a następnie w dwóch własnych, zanim otworzyła Felidię w 1981 roku.

Obecnie jest właścicielką pięciu restauracji (w Nowym Jorku, Pittsburghu i Kansas City), firmy produkującej telewizję (Tavola Productions) oraz, wraz z synem Joe, dwóch winnic we Włoszech (Azienda Agricola Bastianich we Friuli i La Mozza w Toskanii). . Wraz ze swoją córką Tanyą założyła biuro podróży, które oferuje wycieczki po Włoszech koncentrujące się na jedzeniu, sztuce i historii.

Coraz częściej Bastianich stał się ambasadorem włoskiej kultury i ikoną dla Amerykanów pochodzenia włoskiego. Ta książka, jej szósta, niedawno zajęła pierwsze miejsce w rankingu sprzedaży na Amazon.com w kategoriach włoskiej kuchni, włoskich podróży i włoskiej historii. Bastianich’s robili czasem nieostre zdjęcia z podróży, przeplatane profesjonalnie stylizowanymi ujęciami jedzenia. Książka jest osobista i kształcąca - podobnie jak spędzanie z nią czasu. Zawiera również innowacje, takie jak listy składników oznaczone kolorami i wciągający, długi akapit przepis “steps’’, który zgrabnie odzwierciedla jej własne podejście do dania, jeśli sama je gotowała.

To, co zachwyca wiele jej fanek, to fakt, że Bastianich lubi cała rodzina. Wcześniej tego wieczoru na podpisywanie książek w Wellesley matki przyprowadzały swoje córki i równie często córki przyprowadzały swoje matki. W Bastianichu jest ciepło i macierzyńska mądrość. Widzowie rozpoznają frazę, którą zamyka każdy odcinek swojego programu: „Tutti a tavola a mangiare!” Nalewając mi kieliszek wina, daje radę mojej 14-letniej siostrzenicy, taką samą radę, jaką udzieliłaby każdemu jedzącemu z nastolatkami. “Zaprowadź ją co wieczór do stołu obiadowego’’ mówi. “Kiedy ona’ jest głodna, ta obrona jest słaba. A jedzenie jest pyszne.’’ Wskazuje na talerz farro z sosem z pieczonej papryki i ziemniaki z peperoncino. “W takim razie możesz z nią porozmawiać.’’

Te ziemniaki, zrobione ze skrobiowej russets, są po prostu gotowane, obierane, solone, a następnie podawane do oszałamiającego dania ze skropioną oliwą z oliwek, podgrzaną czosnkiem, pietruszką i pokruszoną czerwoną papryką. Przepis zmieni Twój sposób myślenia o gotowanych ziemniakach.

Nawet właściciel Alta Strada, Michael Schlow, zwraca się do Bastianicha o aprobatę. Kiedy porcja jagnięciny trafia do stołu z sosem, który nie przywiera do mięsa, Schlow, weteran „Najlepszego Szefa Kuchni”, biegnie do kuchni jak uczeń starający się zadowolić swojego nauczyciela.

Każde miejsce w restauracji zostało zarezerwowane na ten wieczór. Do jedzenia dochodzą wina z winnic Bastianich. Ze swojego miejsca na końcu baru Bastianich rozgląda się po pokoju. Jest animowany i treściwy, czyli dobre jedzenie i dobre wino.

Deser wychodzi, torta di mandorle (torta migdałowa z kawałkami czekolady) i DiBiccari jest gotowe. Uśmiecha się nieśmiało do Bastianicha, dołącza do kilku gości przy jednym ze stołów i rozsiada się. Nie ma fanfar, nie ma trybun. Po prostu wszyscy przy stole, do jedzenia.


Bastianich sprawia, że ​​każdy czuje się jak w domu

Szef kuchni Michael Schlow (z lewej) Alta Strada rozmawia z szefem kuchni Matthew DiBiccarim i szefem kuchni telewizyjnej Lidią Bastianich. (Essdras M Suarez/Globalny Kostur)

Wyślij ten artykuł e-mailem

Wysyłam Twój artykuł

Twój artykuł został wysłany.

WELLESLEY - To wielka noc dla Matthew DiBiccariego, nieprawdopodobnie młodego szefa kuchni restauracji Alta Strada. DiBiccari jest cienki jak szyna, cichy, ale intensywny i niewątpliwie włosko-amerykański. Pochodzący z Lynnfield, którego babcia-imigrantka zainspirowała jego kulinarną karierę, mówi, że przez dwa dni on i jego pracownicy doskonalili siedem dań z najnowszej książki kucharskiej Lidii Bastianich, zwiększając tym samym przepisy na dzisiejsze 100 gości.

Dla wielu kucharzy Bastianich, słynna osobowość telewizyjna, jest włoską babcią, której nigdy nie mieli, dzielącą się przepisami, opowieściami o starym kraju i mądrością. Przez prawie dekadę jej programy kulinarne PBS dostarczały ciepłego antidotum na kolczaste włosy emcees i piersiaste babes z innych programów. Cokolwiek gotuje Bastianich, przesłanie brzmi: chodźcie do stołu i jedzcie razem. “Kiedy rodzina gotuje moje przepisy, zapraszają mnie do swojego domu’’ mówi, nakładając na talerz pachnące udziec jagnięcy z oliwkami i rozmarynem. “Traktuję to poważnie.’’ Bastianich jest w mieście, aby promować “Lidia Cooks From the Heart of Italy’’ mieszankę wspomnień, przewodnika turystycznego i elementarza historii sztuki.

DiBiccari i pracownicy Alta Strada wybrali jagnięcinę jako danie główne. Poprzedził go tortelli, makaron nadziewany botwiną i ricottą. Jak sama smakuje, uśmiecha się i wskazuje na kuchnię, w szczególności kucharzy z linii. “Pyszne. Bardzo ładnie zrobione!’’ DiBiccari spogląda w dół, starając się stłumić uśmiech i przypływ dumy.

Bastianich, lat 62, wie, jak ważne jest, aby czuć się jak w domu. Urodziła się na Istrii (obecnie Chorwacja), 11 dni po tym, jak Włochy zostały zmuszone do oddania regionu nowo powstałej Jugosławii. Jak wielu mieszkających tam Włochów, jej rodzina uciekła do Włoch, a następnie wyemigrowała do Nowego Jorku. Jako dziewczyna pracowała w kilku włoskich restauracjach, a następnie w dwóch własnych, zanim otworzyła Felidię w 1981 roku.

Obecnie jest właścicielką pięciu restauracji (w Nowym Jorku, Pittsburghu i Kansas City), firmy produkującej telewizję (Tavola Productions) oraz, wraz z synem Joe, dwóch winnic we Włoszech (Azienda Agricola Bastianich we Friuli i La Mozza w Toskanii). . Wraz ze swoją córką Tanyą założyła biuro podróży, które oferuje wycieczki po Włoszech koncentrujące się na jedzeniu, sztuce i historii.

Coraz częściej Bastianich stał się ambasadorem włoskiej kultury i ikoną dla Amerykanów pochodzenia włoskiego. Ta książka, jej szósta, niedawno zajęła pierwsze miejsce w rankingu sprzedaży na Amazon.com w kategoriach włoskiej kuchni, włoskich podróży i włoskiej historii. Bastianich’s robili czasem nieostre zdjęcia z podróży, przeplatane profesjonalnie stylizowanymi ujęciami jedzenia. Książka jest osobista i kształcąca - podobnie jak spędzanie z nią czasu. Zawiera również innowacje, takie jak listy składników oznaczone kolorami i wciągający, długi akapit przepis “steps’’, który zgrabnie odzwierciedla jej własne podejście do dania, jeśli sama je gotowała.

To, co zachwyca wiele jej fanek, to fakt, że Bastianich lubi cała rodzina. Wcześniej tego wieczoru na podpisywanie książek w Wellesley matki przyprowadzały swoje córki i równie często córki przyprowadzały swoje matki. W Bastianichu jest ciepło i macierzyńska mądrość. Widzowie rozpoznają frazę, którą zamyka każdy odcinek swojego programu: „Tutti a tavola a mangiare!” Nalewając mi kieliszek wina, daje radę mojej 14-letniej siostrzenicy, taką samą radę, jaką udzieliłaby każdemu jedzącemu z nastolatkami. “Zaprowadź ją co wieczór do stołu obiadowego’’ mówi. “Kiedy ona’ jest głodna, ta obrona jest słaba. A jedzenie jest pyszne.’’ Wskazuje na talerz farro z sosem z pieczonej papryki i ziemniaki z peperoncino. “W takim razie możesz z nią porozmawiać.’’

Te ziemniaki, zrobione ze skrobiowej russets, są po prostu gotowane, obierane, solone, a następnie podawane do oszałamiającego dania ze skropioną oliwą z oliwek, podgrzaną czosnkiem, pietruszką i pokruszoną czerwoną papryką. Przepis zmieni Twój sposób myślenia o gotowanych ziemniakach.

Nawet właściciel Alta Strada, Michael Schlow, zwraca się do Bastianicha o aprobatę. Kiedy porcja jagnięciny trafia do stołu z sosem, który nie przywiera do mięsa, Schlow, weteran „Najlepszego Szefa Kuchni”, biegnie do kuchni jak uczeń starający się zadowolić swojego nauczyciela.

Każde miejsce w restauracji zostało zarezerwowane na ten wieczór. Do jedzenia dochodzą wina z winnic Bastianich. Ze swojego miejsca na końcu baru Bastianich rozgląda się po pokoju. Jest animowany i treściwy, czyli dobre jedzenie i dobre wino.

Deser wychodzi, torta di mandorle (torta migdałowa z kawałkami czekolady) i DiBiccari jest gotowe. Uśmiecha się nieśmiało do Bastianicha, dołącza do kilku gości przy jednym ze stołów i rozsiada się. Nie ma fanfar, nie ma trybun. Po prostu wszyscy przy stole, do jedzenia.