pl.mpmn-digital.com
Nowe przepisy

Kanapka z klapkami

Kanapka z klapkami


We are searching data for your request:

Forums and discussions:
Manuals and reference books:
Data from registers:
Wait the end of the search in all databases.
Upon completion, a link will appear to access the found materials.



Fortepian na plaży, najczęściej fotografowany obiektyw Vama Veche. Instrument muzyczny pozostał w rytmie morskich fal

Fortepian pozostawiony na plaży w Vama Veche, skąpanej w Morzu Czarnym, wraz z końcem sezonu turystycznego stał się najczęściej fotografowanym obiektem nadmorskim.

Morska nostalgia zaczęła odliczać miesiące do rozpoczęcia sezonu 2018, który oficjalnie odbędzie się 1 maja. Ci, którzy biegną do Vama Veche, by odetchnąć słonym powietrzem, znów cieszą się spokojem i pustą plażą, na której majestatycznie króluje fortepian, przed Yuvą (dawny Mołotow, Corsarul).

Wypełnione ziemią, białymi kamykami i roślinami, z brązowymi drewnianymi klawiszami i białym fornirem, pianino jest częścią wystroju baru Yuva. Szukając elementu do umieszczenia na plaży i wyróżnienia się, trzej właściciele natknęli się na fortepian na olx.ro. Sprzedawał go ktoś z Alba Iulia.

„Przyniosłem fortepian, kiedy otwierałem bar, w kwietniu 2016 roku. To było dysfunkcyjne, rodzinne dziedzictwo. Zabrało go 5 osób, bo waży około 200 kilogramów. Transport kosztował więcej niż fortepian: fortepian kosztował 600 lei, a transport 800 lei” – śmieje się George Stoianov, mieszkaniec Bukaresztu, który wraz z dwoma przyjaciółmi jest właścicielem baru Yuva.


20 rzeczy, których o mnie nie wiedziałeś

Kiedy przyjąłem wyzwanie Flavii, by napisać wiele rzeczy o sobie, nawet nie sądziłem, że będzie to dla mnie takie łatwe i że odkryję na nowo tyle rzeczy, o których prawie zapomniałem.

Próbowałem opisać siebie na blogu, w dziale O mnie, ale nie ma to porównania z tym, co przeczytasz w dalszej części.

Tak więc, jeśli chcesz wiedzieć, jak jestem poza blogiem, skąd pochodzę, skąd pochodzę, co mnie charakteryzuje jako osobę, jakie mam dziwaczne lub mniej dziwaczne pasje, teraz jest okazja.

1. Chociaż niektórzy by nie powiedzieli, ponieważ trochę straciłem koncentrację, Jestem z Transylwanii, urodzony w Cluj-Napoca i wychowany w Mureș. Dorastałem w hrabstwie Mures, w pierwszej fazie w Fantânele do siódmego roku życia, a następnie w mieście Târgu-Mureș do 18 roku życia, w wieku, w którym przyjechałem do Bukaresztu na studia i tu zostałem. Akcent czasami wychodzi na wierzch, gdy otaczają mnie bardzo bliscy przyjaciele lub rodzina.

2. znam węgierski. Dzieje się tak, ponieważ, jak wspomniałem powyżej, mieszkałem w Fântânele przez siedem lat, gdzie ludność to głównie Węgrzy. Wszystkie dzieci bawiły się razem, niezależnie od języka, jakim posługiwały się w domu. Mówiłem tak dobrze, że niektórzy myśleli, że moi rodzice są Węgrami. Ponieważ od lat nie mówię po węgiersku, jest to dla mnie dość trudne, ale rozumiem prawie wszystko.

3. Uczyłem się gry na fortepianie w szkole podstawowej. Zrezygnowałam, ponieważ na egzaminach, które odbywały się pod koniec semestru, byłam niezwykle emocjonalna. Moje ręce trzęsły się za każdym razem na klawiszach i skończyło się na płaczu z pokoju. W domu mojej rodziny nadal mam ponad 100-letnie pianino, ale jest ono rozstrojone, bo nikt na nim nie grał od lat.

4. Mam krótkowzroczność i noszę okulary od 12 roku życia. Niewiele widzę bez okularów. Kiedy wychodzę na miasto lub na imprezy, zwykle noszę soczewki kontaktowe.

5. Z zawodu jestem architektem. Gdybym nie studiował architektury, wybrałbym zostać prawnikiem, dyplomatą (nie ciastem) lub lekarzem.

6. Jeżdżę od 13 lat, ale nie jeżdżę od 10 lat i boję się stanąć na nogi. Jestem bardzo głupi z cierpliwością w ruchu ulicznym i bardzo się denerwuję, gdy widzę zachowanie ogromnej większości za kierownicą, jak przeklinają na wszystko i robią płomienie na nosie.

7. Ćwicz jogę. Złapałam się za głowę w domu 5 lat temu i od ponad roku chodzę do specjalnego centrum jogi. Pomaga mi się zrelaksować, być bardziej zrównoważonym i bardziej harmonijnym fizycznie i psychicznie.

8. Uwielbiam rafting! Nie miałem okazji ćwiczyć tego zbyt wiele razy, ale kiedy to zrobiłem, napełniło mnie to radością.

9. Boję się latać. Jeszcze kilka lat temu nie mogłem się doczekać podróży samolotem. Ale odkąd zostałem zainspirowany do obejrzenia całej serii filmów dokumentalnych na Discovery Channel na temat katastrofy lotniczej, za każdym razem, gdy wsiadam, odczuwam wszystkie emocje.

10. Jestem wrażliwa na pogodę. Nie odczuwam bólu stawów, jak mają (jeszcze) osoby starsze, ale mogę stać się lekko chory, melancholijny, rozdrażniony i gorzej spać, jeśli nie wezmę mojej dawki słońca i naturalnego światła.

11. Odmawiam deseru w zamian za pyszną porcję makaronu.

12. Kiedy miałem 20 lat, powiedziano mi, że wyglądają jak Winona Rider (mój mąż szczególnie to twierdził), w wieku 25 i 28 lat z Kate Moss (przydarzyło mi się to w dwóch różnych zakątkach świata, na weselu w Wielkiej Brytanii, kiedy byłam na czworakach i w autobusie w Barcelonie, kiedy byłam bez makijaż i zmęczenie). W wieku 30 i 35 lat z Keirą Knightley lub Joan Allen. Nie wiem, kto ma rację, tak jak nie wiem, czy powinienem czuć się pochlebiony, czy nie.

13. Robię sobie włosy i sama się maluję za ważne wydarzenia w moim życiu lub życiu innych. U fryzjera chodziłam tylko na ślub mój i szwagierki. Makijaż zrobiłam sama. Chyba trochę bałam się wyglądu otynkowanej twarzy, jaki może uzyskać profesjonalny lub nowszy makijaż konturowy i rozświetlający. Dlatego wolę podążać za różnymi stylistami fryzur i wizażystami i próbować różnych sztuczek na mojej skórze. Jeśli chodzi o wizażystę, moją ulubioną jest Lisa Eldridge (z tego, co wiem, to ona wymyśla Keirę Knightley), a jeśli chodzi o włosy, kieruję się Sarą Angius.

14. Kupowałam i zbierałam co miesiąc mnóstwo magazynów o modzie. W pewnym momencie miałem całe stosy zajmujące półki mojej biblioteki. Gdybym wyjechał za granicę, wróciłbym do domu z co najmniej dwoma czasopismami. W końcu pod naciskiem męża wysłałam je wszystkie do recyklingu. Miał też rację: ile razy będę znowu przerzucał stare liczby? Teraz kupuję jeden Elle od roku w Wielkanoc lub pożyczka a Moda od przyjaciół z całego świata.

15. jestem demofobemczyli boję się dużych mas ludzi. Nie lubię wchodzić w tłum, chociaż kilka razy to robiłem. Mam wrażenie, że ludzie nagle gromadzą się wokół mnie, kończą mi się powietrze i nie mogę uciec.

16. Zanim urodziłam dziecko, śledziłam więcej blogów o modzie niż o jedzeniu. Wciąż znam imiona niektórych z nich, choć rzadko je odwiedzam: Garance Doré, The Cherry Blossom Girl (która teraz widzę, że w międzyczasie też została mamą dwójki dzieci!), The Blonde Salad, Atlantic-Pacific , Bajeczne Muzy itp.

17. Jeszcze zanim urodziłam dziecko, codziennie chodziłam na stronę People.com. Wiedziałem praktycznie wszystko, co porusza się w świecie celebrytów: ile dzieci ma każde z nich, jak się nazywa, w co się ubiera, co je, itd.… Wiem, miałem czas, bez żartów!

18. Odwiedziłem Moskwę 13 lat temu i wcale mi się nie podobało! Wydaje mi się, że słyszę reakcje typu: “Och, nie! Jak to?!” Nie podobało mi się to między innymi dlatego, że ci ludzie mają niewielki szacunek do tego, co oznaczają stare budynki i zabytki. Gdy uszkodzeniu ulega zabytkowy budynek, zamiast go konserwować i odrestaurować, po prostu go burzy, być może przesuwając go trochę bardziej „acana”, aby poszerzyć ulicę i odbudować ją od podstaw, piękną i jasną jak była innym razem. Cóż, jak to się dzieje?!

19. Mieszkałem przez rok na południu Francji i od tego czasu uwielbiam każdy rodzaj sera z pleśnią. Im mocniej możesz, tym lepiej. Od tego czasu moja miłość do kieliszka wytrawnego czerwonego wina towarzyszy mi. To mój ulubiony napój po wodzie!

20. Od 10 lat piję kawę bez cukru. Nie zamierzałem tego robić, ale tak się stało. Obudziłem się pewnego ranka, że ​​nie mam cukru w ​​domu i powiedziałem, że działa bez niego. Zaskoczony wyjątkowym aromatem, od tego czasu piję go tylko w ten sposób i nie mogłem wrócić do wersji słodzonej. Wydaje mi się, że całkowicie zmienia jego smak.

To ja, na dobre lub na złe. Czy znajdujesz się w którejś z powyższych funkcji? Jeśli tak, zostaw komentarz poniżej.

Podejmuję wyzwanie dalej i nominuję Dacianę, Cristinę i Cătălinę. Nie mogę się doczekać, żeby zobaczyć, co napiszą!

Jeśli ten artykuł Cię zainteresował i nie chcesz przegapić kolejnych, możesz zapisać się do Newslettera lub „polubić” stronę na Facebooku i śledzić je na Pintereście i Instagramie.


Kanapka z bakłażanem to bardzo smaczny przepis od Jamiego Olivera. Będziesz potrzebował dobrego chleba i pieczonego bakłażana.

Bakłażan kroi się w podłużne plastry. Nie obierałem bakłażana, odcinałem tylko trochę od końców.
Posmaruj plastry bakłażana oliwą z oliwek i włóż blachę do piekarnika. Kiedy się zrumienią, wracają na drugą stronę. Po zrumienieniu wyjąć z piekarnika.
Pomidora pokroić w okrągłe plastry. Smażyć kromki chleba w tosterze lub piekarniku.
Wymieszaj majonez ze zmiażdżonym czosnkiem i posmaruj tym sosem kromki chleba.
Kanapkę układamy: dodajemy plastry bakłażana, pomidory, posypujemy posiekaną fetą, dodajemy bazylię i doprawiamy solą i pieprzem.

Kanapka z bakłażanem podawana jest natychmiast. Idealnie nadaje się na przekąskę lub aperitif.
Ja bym użyła patelni z Kitchen Shop, która też trafia do piekarnika


Wolno pieczona kanapka z wołowiną (wideo)

Moi drodzy, witajcie ponownie w nowym odcinku Clean Plates. Pamiętasz ten odcinek, w którym uczyłem cię, jak robić bułeczki do burgerów?

Cóż, poszukaj go na tym blogu lub na kanale Hadean Live na YouTube, ponieważ na pewno go znajdziesz.

Teraz przygotujemy dla nich nadzienie, czyli dobre mięso pozyskiwane z nieco tańszego surowca, czyli z niektórych kawałków, które nie są tak drogie i które traktujemy z dużą presją i odrobiną talentu.

Użyłem nieco twardszego mięsa, klatki piersiowej i karku, zarówno wołowego. Kawałek zdrowego masła (ja użyłam 82% tłuszczu z Albalaktu), warzywa (o tym, co tym razem znajdziesz w lodówce), liście laurowe, resztę z butelki wina i sosu sojowego (tylko ’ jeśli chcesz) .

To jest do mięsa, jeśli chcesz obok niego zrobić sos możesz zmieszać trochę majonezu ze śmietaną (ja użyłam tego z Albaactu) niezbyt tłusty, 12% tłuszczu, do którego dodałem trochę więcej soli, pieprzu, ostro płatki papryki i dwie łyżki sosu Sriracha (który można znaleźć w każdym supermarkecie). Po wykonaniu instrukcji w poniższym filmie, to wszystko.

Dziękuję za obejrzenie. Bądź zdrów.

*Seria „Clean Plates” powstała w kontekście, w którym ludzie spędzają coraz więcej czasu w domu i muszą gotować, aby pod koniec okresu izolacji wyszli co najmniej tak zdrowo, jak weszli . Zestaw podstawowych umiejętności gotowania prostych składników może być bardzo przydatny w czasach, gdy jesteśmy zmuszeni spędzać czas we własnych domach w nieskończoność.


Kanapka biszkoptowa z karmelizowanym skondensowanym mlekiem!

Pyszne ciasteczka ze skrobią kukurydzianą, polane karmelizowanym skondensowanym mlekiem! Ten deser pochodzi z kuchni argentyńskiej i jest obecnie przygotowywany w większości krajów Ameryki Łacińskiej. Ciastka składane są w pary, łączone warstwą dulce de leche i ozdobione płatkami kokosowymi. Ugotujmy je razem! Jest proste!

SKŁADNIK:

Na ciasto:

-150 g skrobi kukurydzianej

-łyżeczka proszku do pieczenia

Do nadzienia: puszka skondensowanego mleka karmelizowanego (dulce de leche) - jeśli chcesz, możesz połączyć ją z odrobiną roztopionej czekolady na bemorze.

Do dekoracji: płatki kokosowe.

SPOSÓB PRZYGOTOWANIA:

1. Włóż miękkie masło (w temperaturze pokojowej) do głębokiej miski. Dodaj cukier puder i cukier waniliowy. Mieszaj łyżką do uzyskania gładkości.

2. Dodaj żółtka. Zamieszać.

3.Dodaj mąkę kukurydzianą, przesianą mąkę i proszek do pieczenia. Najpierw wymieszaj łyżką, a następnie wyrabiaj ciasto rękami. Musi być gładka, jednorodna i dość gęsta.

4. Otrzymane ciasto włożyć pomiędzy 2 kawałki papieru do pieczenia i rozłożyć wałkiem do ciasta w blacie o grubości ok. 5 mm.

5. Okrągłym kształtem o średnicy 4,5 cm wytnij kółka z wierzchu ciasta.

6. Ułóż je na blasze wyłożonej papierem do pieczenia, pozostawiając między nimi szczeliny.

7. Piecz herbatniki przez 10 minut w nagrzanym piekarniku do 180°C.

8. Pozwól im ostygnąć, a następnie odwróć połowę spód, lekko przyrumieniony, do góry. Na każdy z nich nałożyć około łyżeczki skondensowanego mleka karmelizowanego (nakładaliśmy je cienką dyszą).

9. Warstwę skondensowanego karmelizowanego mleka przykryć kolejnym biszkoptem, orientując przyrumienioną stroną do wewnątrz. W ten sposób otrzymasz kanapkę z ciastkami.

10. Przewałkuj boki ciastek kanapkowych przez płatki kokosowe.


Călin Bârcean, artysta, który śpiewa z duszą: „Od 2013 roku postanowiłem żyć tylko muzyką”

Călin Bârcean, lider zespołu Pragu 'de Sus, jednego z najbardziej znanych nazwisk na scenie folk-rockowej w naszej okolicy, ma artystyczny „mikrob” w rodzinie, a jego pierwsze muzyczne próby mają miejsce od dzieciństwa.

„Moja pasja do muzyki nie pojawiła się nagle. Pochodzę z rodziny, w której mój ojciec był perkusistą, więc miałem w domu dużo instrumentów. Każdy instrument odkrywałem na własną rękę i powoli - bez trudu osiągnąłem wiek dojrzewania, w którym zacząłem lubić niektórych artystów. To był czas z MC Hammerem i Vanilla Ice, na początku nie byłem rockmanem, ale momentem, w którym w pełni zrozumiałem muzykę, był moment, w którym odkryłem ludzi z Hummingbird Bird, głęboko mnie naznaczyli. Zacząłem uczyć ich piosenek i tworzyć własne piosenki. W pierwszej fazie uczyłem się gry na pianinie, na klawiszach, aw liceum na gitarze” – wspominał artysta.

Zalążek zespołu Pragu De Sus powstał w Timişoarze w 2003 roku, a rok później na Gali „10 ani TeleU” wystąpił pierwszy na scenie studencki zespół w składzie Călin Bârcean (wokal, gitara, instrumenty klawiszowe), Costel Răsuceanu (bas, wokal), Marian Draghia (gitara) i Constantin Borozan (perkusja).

Śpiewałem przez jakiś czas z moim ojcem w zespole, ale mój główny projekt zmaterializował się pod koniec moich studiów w Timisoarze, gdzie po ogłoszeniu w Kompleksie Studenckim poszedłem z Costelem Răsuceanu i położyłem podwaliny zespołu. Nazwę zespołu nadała moja żona Adriana. Pilnie uścisnąłem pomysł i ruszyłem w drogę. Byliśmy związani z folkiem, bo razem z zespołem śpiewaliśmy też sami, z gitarą i wokalem. Był człowiekiem i gitarą, w ten sposób byliśmy uzależnieni. W międzyczasie zróżnicowaliśmy bardzo wiele, to, co śpiewa Pragu De Sus, nie jest już folkowe” – powiedział Călin Bârcean.

Pierwszy album zespołu „Decupaj Sonor” został nagrany w studiu Vlady Cnejevici w Bukareszcie, a piosenki „Dreamet” i „I Seeked You” stały się wielkim przebojem publiczności. Później zespół ponownie zwrócił na siebie uwagę melomanów piosenką „Nobody, nikt”, która znalazła się w drugim materiale dyskograficznym chłopców, zatytułowanym „The Last Poet”. Według ich własnych wyznań, prawdziwy „boom” zespołu nastąpił w 2013 roku, po wydaniu trzeciego albumu „Green Lock”.

„W pierwszych latach istnienia były inne czasy. Nie było zbyt wielu miejsc do śpiewania, ale spieszyliśmy się, nie interesowało nas nic poza śpiewaniem. Każdy z nas miał pracę, robiliśmy ją z pasji. To był czas naszego sondowania. Mieliśmy boom po wydaniu albumu Green Lock w 2013 roku. Tam zmieniliśmy podejście. Zmieniłem też zespół i stałem się bardziej profesjonalny. Widziałem rzeczy na innym poziomie. Równolegle z naszymi piosenkami zdałem sobie sprawę, że musimy być otwarci na covery i imprezy, na których można zarobić, aby wesprzeć część twórczą. Taka jest również moja wizja teraz” – wyjaśnił Călin Bârcean.

Nawet jeśli wielu muzyków uważa, że ​​w dzisiejszych czasach nie warto wydawać płyt, solistka zespołu Pragu De Sus uważa, że ​​są to prawdziwe wizytówki. Z drugiej strony bardzo trudno jest komponować po rumuńsku, ale warto.

„Wielu artystów przeprasza za brak możliwości wydania albumów, ponieważ brakuje im inspiracji lub osobowości. Jeśli masz coś do powiedzenia, czujesz, że musisz to zrobić. Nikt nie może ci dyktować. Aby wydać płytę trzeba zainwestować tysiące euro, ale z czasem warto. Te rzeczy można zobaczyć na czas, nie dotarlibyśmy tam, gdzie jesteśmy, gdybyśmy nie wyjęli tych płyt. Rekord to wizytówka. Cieszę się, że starzy artyści wydają płyty, nawet w wieku 70 czy 80 lat.


To fenomenalne, o to chodzi. Od 2013 roku postanowiłem żyć tylko z muzyki, rzuciłem pracę. To było ryzyko, wierzyłem w to i nie myliłem się. Dużo trudniej jest komponować po rumuńsku niż po angielsku. Bardzo zwracam uwagę na to, co gra się na rynku. Mam tu na myśli plan międzynarodowy. Słucham Johna Mayalla, Stinga, Bretta Younga, Erica Claptona czy Marka Knopflera. Trudno komponować po rumuńsku, potrzeba czasu, okresu kumulacji, żeby wymyślić inne historie. Miej inspirację i doświadczenie. Prawdziwe chwile inspiracji są rzadkie. Nie ma klasycznych przepisów. To jest to kliknięcie. Na moim nowym albumie mam piosenkę, której ukończenie zajęło mi około dwóch lat. Nie jestem perfekcjonistą, inne kawałki wychodzą z ognia. To zależy od szczegółów” – wyznał Călin Bârcean.

„Nie mogę się doczekać”, protest songi

W tym roku Pragu De Sus wypuściło teledysk do spektaklu „Zadzwonię do ciebie”, piosenki, z którą zespół wziął udział w półfinale konkursu Eurowizji, który odbył się w sali 2 Teatru Narodowego w Timisoarze. W sierpniu chłopcy przygotowują się do wydania nowego singla, a na jesień czwartego albumu w ich karierze. Który będzie również zawierał kilka elementów protestacyjnych & # 8230

„Od około roku ciężko pracowaliśmy nad naszym czwartym albumem. Materiał będzie odzwierciedleniem naszej osobowości w 2018 roku. Dojrzeliśmy też i podchodzimy do innych tematów, możemy nie tylko śpiewać o Kompleksie. W sierpniu wydamy nowy singiel, to stylistyczna premiera. To ballada, która opowiada o dniu, w którym wydarzy się wielka miłość. Nasz nowy album będzie nosił tytuł "Nie mogę się doczekać" i będzie zawierał także protest songi. Mamy też przekazy społeczne, a płyta jest naszą reakcją na to, co dzieje się wokół nas, na niezadowolenie społeczne, na ruchy uliczne. Osiągnęliśmy fazę życia, w której również z tego powodu zaczynamy mieć problemy” – powiedział Călin.

"W tej muzycznej dziedzinie promujesz się, nie masz za sobą zaufania"

Nawet jeśli na większości koncertów publiczność chce słuchać głównie „przebojów”, Călin Bârcean stara się promować mniej znane utwory zespołu i uważa, że ​​każdy album musi zawierać co najmniej trzy lub cztery utwory „które idą dalej “. Jeśli chodzi o plany na przyszłość, solista zespołu Pragu De Sus uważa, że ​​nie należy się spieszyć, ponieważ to opinia publiczna decyduje o tym, czy zespół jest „ważny”, czy nie.

„Żyjemy z reakcji ludzi, jesteśmy w prywatnym środowisku, że tak powiem. Ludzie płacą za bilet, żeby się z nami zobaczyć lub dzwonić na firmę lub wesele. Poradzimy sobie z tym. Oczywiście mamy kolegów, których rozdmuchują reklamy i śpiewają publicznie za ogromne sumy. Kiedy grają na bilety, nie sprzedają się dobrze. Takie są realia. Oczywiście ludzie chcą na koncertach znanych piosenek. Nadal podamy sobie ręce, bo nie zaśpiewałeś Bunch of Dreams ani Nobody, Nobody. Ale śpiewamy też mniej znane piosenki. Nie mam żadnych oczekiwań na przyszłość. Ostatnio bardzo dobrze nam idzie. Powiedziano nam, że jako zespół strefowy osiągnęliśmy górny próg obszaru. Z zewnątrz może się tak wydawać, ale cały czas mamy niespodzianki. Wielu nas nie zna, nadal działa lokalnie. Album z dziesięcioma piosenkami musi mieć trzy lub cztery. Aby stać się obywatelami, brakuje nam przemysłu. W przeszłości, gdy byłeś utalentowany, miałeś okazję śpiewać, budziłeś się przed stadionem. Teraz nie jest to możliwe. W tej muzycznej dziedzinie promujesz się, nie masz za sobą zaufania. Wytwórnie fonograficzne już nas nie lubią. My, producenci pop rocka, cierpimy. Jeśli chodzi o dance-popową stronę, sprawy się dobrze rozwinęły. Produkty są jakościowo w porządku, osiągnęły dobry poziom. Gdybyśmy mieli wsparcie, ewoluowalibyśmy szybciej, ale lubimy to, co robimy i śpiewamy z duszą, co zauważają również nasi fani” – dodał Călin Bărcean.

Wraz z nim w skład zespołu Pragu’ de Sus wchodzą również Costel Răsuceanu– gitara basowa, wokale, Florin Demea– gitara elektryczna, Cosmin Herac - perkusja oraz klawisze Andrei Crișan–.


Przygotowanie syropu szokowego

Możesz kupić gotowy syrop szokowy. Ale jest stosunkowo łatwy do przygotowania. Oczywiście ze względu na wspomniane w poprzednim rozdziale efekty, należy zachować ostrożność podczas przygotowywania.

Głównym składnikiem jest szok, który może być świeży lub suszony - można go znaleźć na rynku lub w sklepach ze zdrową żywnością. Oczywiście, możesz wybrać własne świeże jagody z lasu, tak długo, jak wiesz, jak rozpoznać dojrzałą roślinę i owoc. Musisz podjąć środki ostrożności w tym zakresie, ponieważ istnieją inne gatunki roślin, które są bardzo podobne, ale toksyczne.

Składniki

  • 2 szklanki suszonych jagód (400 g)
  • 4 szklanki wody (1 l)
  • 1 szklanka miodu (250 g)
  • Korzeń imbiru może być w postaci proszku (20 g)
  • Cynamon, wanilia lub kardamon do smaku
  • Opcjonalnie możesz dodać filiżankę napoju alkoholowego, np. wódki, chociaż nie powinno się tego robić, jeśli syrop jest dla dzieci.

Proces przygotowania

  • Jagody, imbir i cynamon (waniliowy lub kardamon) zagotować z wodą.
  • Gdy mieszanina się zagotuje, zmniejsz ogień i gotuj przez co najmniej 45 minut.
  • Zdejmij garnek z ognia i pozostaw, aż ostygnie.
  • Następnie przecedź mieszaninę przez gazę.
  • Wymieszaj powstały płyn z miodem i alkoholem.
  • Przechowuj produkt w wysterylizowanej szklanej butelce i przechowuj w chłodnym, suchym miejscu.

Schody Rakoczego, najpiękniejsze na świecie

Najpiękniejsze schody na świecie znajdują się w Rumunii i znajdują się w Târgu Mureș. Schody Rakoczego, jeden z najważniejszych zabytków miasta, malowany tradycyjnymi motywami, zajęły pierwsze miejsce na szczycie najpiękniejszych schodów na świecie.

Najpiękniejszy na świecie

Zbudowane ponad 100 lat temu piękne schody w Târgu Mureș zostały pomalowane cyfrowym wzorem pikseli z popularnymi motywami Transylwanii.

Wszystko wydarzyło się latem 2014 roku, kiedy Cyfrowa Transylwania i Stowarzyszenie „Green Art Tour” wpadły na pomysł, który rozszedł się po całym świecie.

Jeśli chodzi o proces kształtowania się sztuki, twórcy projektu mówią, że pierwszym krokiem było wykonanie rysunków na papierze milimetrowym. Kroki zostały podzielone na piksele, aby artyści mogli wykonać niezbędną ilość farby do każdego modelu. Cały projekt malarski powstał we współpracy z Zawodową Liceum Sztuk Plastycznych w Târgu Mureș.

Tradycyjna sztuka uliczna

Malowana tradycyjnymi motywami, w ramach projektu promującego turystykę w Târgu Mureș, konstrukcja stała się prawdziwym dziełem sztuki miejskiej, przyciągającym uwagę detalami i niezrównanym wyglądem jako pięknem.

Schody Rakoczego mają 70 stopni pomalowanych na biało, czarno i czerwono. Respektowane są tu motywy wyhaftowane na tradycyjnych strojach z Transylwanii, a także na tradycyjnych ręcznikach.

Malowany jest na stopniu pionowym, poziomym pozbawionym wzoru. To sprawia, że ​​sztuka nałożona jest na jeden z najważniejszych celów miasta, obserwowany tylko przez tych, którzy wspinają się po schodach lub patrzą na nie z dołu do góry.

Schody znane na całym świecie

W ścisłej czołówce najpiękniejszych schodów na świecie, wykonanych przez zagraniczną publikację „Znudzona Panda”, uplasowało się 20 konstrukcji. Spośród nich najwięcej punktów zdobyła Dragonia Rakoczego, dzięki zdjęciu wykonanemu przez Dragoș Gurăroşie.

Scara Rákóczi (fot. Dragos Gurarosie)

Na drugim miejscu znalazły się schody biblioteki ”Aqua Alta ” w Wenecji, uważanej za najpiękniejszą bibliotekę na świecie.

Scarile & # 8221Aqua Alta & # 8221 (Wenecja)

Schody w Valparaiso w Chile zajęły trzecie miejsce, a ich stopnie były pomalowane jak klawisze fortepianu.

Hołd dla księcia Transylwanii

Z punktu widzenia starożytności najpiękniejsze schody na świecie to cenny zabytek historyczny.

Jej nazwa związana jest z księciem Siedmiogrodu Franciszkiem Rakoczym II, który zasłynął przewodzeniem buncie Curutów, wymierzonym przeciwko austriackim rządom w Siedmiogrodzie.

Został księciem Siedmiogrodu 5 kwietnia 1707 r. Rakoczy uczestniczył w nabożeństwie w kaplicy wybudowanej na miejscu dzisiejszego kościoła rzymskokatolickiego.

W jego pamięci powstał 70-stopniowy korytarz, którego budowa jest związana z nazwiskiem architekta Sóosa Pála.

Ze schodów, które stały się sławne na świecie, dostęp prowadzi do średniowiecznej twierdzy z Târgu Mureș, ze Strada Revoluției. Choć nie korzysta ze specjalnego projektu, ograniczonego wysokimi betonowymi balustradami, na których mocowana jest balustrada, konstrukcja jest znana i ceniona w mieście ze względu na swoją starożytność.

* Porady i wszelkie informacje zdrowotne dostępne na tej stronie mają charakter informacyjny, nie zastępują zalecenia lekarza. Jeśli cierpisz na choroby przewlekłe lub stosujesz leki, zalecamy skonsultowanie się z lekarzem przed rozpoczęciem leczenia lub leczenia naturalnego, aby uniknąć interakcji. Opóźniając lub przerywając klasyczne zabiegi medyczne, możesz zagrozić swojemu zdrowiu.


Przejście dla pieszych w kształcie klawiszy fortepianu, wytyczone między katedrą a filharmonią, w Timișoara

W ten weekend w Timișoarze pojawiło się przejście dla pieszych w formie klawiszy fortepianu. Jest to nowy pomysł wdrożony w Rumunii, który został namalowany również na asfalcie w Sybinie. Pochodząca z Polski klawiatura fortepianowa w kształcie zebry, oryginalnie namalowana w hołdzie kompozytorowi Fryderykowi Chopinowi, informuje lokalna publikacja Tion.

Przejście dla pieszych w kształcie klucza pojawiło się po raz pierwszy w Polsce, w Warszawie, kilkanaście lat temu, z pomysłu artystek Heleny Czernek i Klary Jankiewicz.

Asfaltowy projekt minął wtedy 200 lat od narodzin kompozytora i pianisty Fryderyka Chopina. Z Polski jednak idea pianin zebrowych rozeszła się po świecie, a takie przejścia dla pieszych dotarły do ​​Sibiu i Kiszyniowa, a w sobotę do Timisoary, jak podaje tion.ro.

& # 8222Przechodzimy przez trudniejsze lub łatwiejsze muzyczne momenty. Robimy to stylowo… w Timișoarze. W tonie i półtonach dla pieszych i tylko na białych klawiszach dla rowerzystów ”, powiedział wiceburmistrz Dan Diaconu na Facebooku.

Inne przejścia dla pieszych w kształcie klawiszy fortepianu zostaną namalowane na innych arteriach w Timisoarze, zwłaszcza w pobliżu instytucji kulturalnych związanych z muzyką, takich jak Opera czy Liceum Muzyczne & #8222Ion Vidu & # 8221.


Wideo: Kanapka z Bekonem idealna do szkoły i pracy BLT